Jesienna aura nie rozpieszcza. Jak zrobić fajny, długi spacer w nieustającym deszczu, a do tego nie złapać jakiegoś chorubska? I jak utrzymać podłogi w czystości?!

te pytania nurtują mnie od około dwóch tygodni.. CHCĘ WIOSNĘ! Praca, studia, licencjat, zapadający o 16 mrok-to wszystko znacząco utrudnia nam przede wszystkim treningi, ale i codzienne spacery, które mogłyby być fajniejsze, zdecydowanie fajniejsze. Jakie macie sposoby na domową, jesienną nudę?
Plan na jutro-pobudka 6 rano, wyjazd na "nasze" boisko treningowe i frisbowanie. Miniony weekend był deszczowy, nadchodzący spędzę na uczelni. Jakoś trzeba sobie radzić i wykorzystywać każdą wolną chwilę. Kosztem snu. ;)
Takie uroki życia pod psem, tfuu.. z psem <3 Co poradze, że takie właśnie życie uwielbiam?
Tobi też wolałby wiosnę.
Wiecie co? Piękne obróżki od
WhiteFox sprawiają, że zaczynam zazdrościć właścicielom ras krótkowłosych :) Na tym moim futerku niewiele widać. A są takie piękne, kolorowe, no zakochałam się w nich! ah.. <3
Ps. Niedługo pochawlimy sie Wam nowym legowiskiem!